Dzień 4 : Ryga – To miasto mnie zauroczyło!

Ryga. Największe miasto Łotwy. „Zakochałem się” to zbyt dużo powiedziane. Jednak z czystym sumieniem mogę rzec „To miasto mnie zauroczyło!” 

Stalinowski wysokościowiec i żydowskie getto

Od razu zaznaczam, że nie wyszukiwałem w internecie żadnych informacji o okolicznych atrakcjach turystycznych. Preferuje zwiedzanie miasta „na dziko”. Owszem istnieje szansa, że przegapię coś ważnego. Jednak można trafić na coś co nie zostało skomercjalizowane, a przy tym w pełni oddaje klimat miejsca. Za swój pierwszy cel obrałem budynek przypominający Pałac Kultury i Nauki w Warszawie tyle, że na znacznie mniejszą skale. Wieżowiec Akademii Nauk Łotwy – 21 piętrowy budynek, budowany wedle wzoru stalinowskich wysokościowców.Dzień 4 : Ryga - To miasto mnie zauroczyło !

Ryga

dsc_0058

Stamtąd udałem się nad rzekę Dźwinę, która przepływa przez miasto. Przespacerowałem się deptakiem. Spocząłem na ławeczce podziwiając widoki. Mroźny wiatr muskał moją twarz. Winter is Coming. Poświęciłem chwilkę oddając się wewnętrznym monologom :”Decyzja o wyjeździe była jedną z lepszych jaką w życiu podjąłem. A to dopiero początek!”. Kierując się w stronę miasta natrafiłem na Muzeum zadedykowane żydom zsyłanym z Czech do Rygi na eksterminacje w latach 1941-1942. Nie będę podawał statystyk, które zawsze w takich miejscach widnieją: ilu żydów zginęło, ilu walczyło, ilu uciekło, i tych najwybitniejszych. Kto jest ciekaw informacje znajdzie na własną rękę a ode mnie dostanie kilka fotek.

dsc_0061

dsc_0062

dsc_0063

dsc_0064

dsc_0067

dsc_0068

Facebook Comments

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *